TRAWA Sheri S. Tepper

trawa

Spodobała mi się okładka. Cała seria (Artefakty) jest ciekawie zaprojektowana graficznie (odpowiada za nią Dark Cryon) ale ta z bestią wychodzącą z traw jest na… intrygująca. Bestia – nie bestia, bo w końcu (spoiler) to nie ona (one) niesie zło w tym świecie. A jest on, jak trawy są bezbrzeże, lekko chaotyczny i wyczuwalnie niespójny (lecz nie w sposób dotkliwy). Trawa Sheri Tepper to niezła szkoła, wysoka poprzeczka ale… W zapowiedziach chwali ją LeGuin, lecz przecież ona sama jest wiele kroków przed Tepper.  Jej cykle (Ziemiomorze, Światy Ekumeny) to przemyślany, uzupełniany wieloma małymi opowiadaniami świat który zazębia się, jest samozawarty w sobie i nie pamiętam, bym głowił się dlaczego coś mi nie pasuje do puzzli które misternie układa. A świat Trawy, jakby nie dojrzał podczas pisania do spójności, jest też zbyt dlugi – tak jak sama planeta Trawa w tej wizji to kilka punktów – miast, wiosek, lasu… jest za mała. Książkę przeczytałem w jeden wieczór – nie był to czas stracony. Ale jej nie kupię 🙂

TRAWA, Sheri S. Tepper

Przełożył Robert Waliś

Wydawnictwo MAG, 2015

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s